PDA

Zobacz pełną wersję : skórowanie


lordmidian
04-26-2009, 12:51
Witam
Ze względu na postępującą chorobę byłem zmuszony uśpić jednego z moich węży:( szkoda wielka bo to był jeden z moich pierwszych getuli, w dodatku ładnie rodząca w zeszłym sezonie samica:(
I teraz rodzi się pytanie, czy ktoś ma doświadczenie, próbował i nie wyszło albo chociaż szukał informacji na temat skórowania i wyprawiania skóry węży? Chciałbym zostawić sobie jej skórę na pamiątkę ale boję się że nie wyjdzie:(
Jak się do tego zabrać?? (tzn skórowałem już zające i dziki ale nie wiem czy z gadami da sie tak samo?)
I jak potem z wyprawianiem? normalnie? wyczyścić, zasolić, suszyć? co zrobić zeby nie straciła elastyczności?
pozdrawiam
MB

muenteri
04-26-2009, 18:40
hm dla mnie to troche anormalne miec skore weza ktorego sie lubilo - zasuszyc tylko w celach naukowych a getula to nie jest jakis rarytas naukowy, chlopie dziekuje bogu ze nie jestes moim sasiadem:cool:

lordmidian
04-26-2009, 20:28
no co Ty:P to właśnie z sentymentu:)) aż mi skóra cierpnie jak sobie pomyślę że miałbym go np zakopać:P
pozdr
MB

slupczyk
04-27-2009, 23:07
Witam.
juz odpisuję na twoje pytanie a mianowicie miałem podobny problem z moja św. pamięci pytonicą padła mi jakieś 3 lata temu a że to był mój pierwszy wąż który zszedł z tego świata to postanowiłem jemu zrobić sekcję zwłok naciąłem go wzdłuż ciała po części brzusznej i wycinałem po kolei wszystkie narządy aby poznać dokładnie anatomie węża(może to dziwne ale polecam) no i coś mnie tknęło żeby zostawić skórę. Oddzielałem ją skalpelem a w niektórych miejscach to sama odchodziła bez problemu po zdjęciu skóry zasypałem ją solą i oddałem do wygarbowania czyli do kolesia który wyprawiał skóry zajęcy lisów i innych futerkowych z tego co wiem używał takich samych garbników i do skóry węża, skóra wygląda dosyć fajnie tylko że nia ma tego połysku ale jest w miarę miękka :D:D jak cos to pisz na gg 4905136

Kitek_kitek
10-25-2009, 15:56
Mialam ten sam dylemat.
Można oddać takiego zamrożonego węża do preparatora, tylko koszt jest kosmiczny.
Za "wypchanie" węża płaci się tyle samo co za "wypchanie" ryb- czyli 1centymetr-20 zeta a terminy taaaakie długie :)

lordmidian
11-01-2009, 10:39
problemu skórowania nie rozwiazałem ale sprawdziłem inny projekt, mianowicie wypreparowania dokładnie całego szkieletu:) i to mi się udało choć niestety rozpadł się na trzy części:)
Otóż, padła z nieznanych przyczyn dorosła zbozówkę włożyłem do kuwety zalanej ok 3 litrami larwy mączniaka
Z mała przerwą na przegłodzenie zajęło im to ok 2 tygodni:0
Szkielet prezentuje się super:)
Teraz kolej na inne zwierzaki (za nami już ryby-dorosła mekka, paletka i glyptoperychtys gibbiceps- oczywiście wszystkie martwe). Na pierwszy ogień pójdą małe gryzonie, maja jednak dużo wiecej mięsa i zobaczymy jak sobie maczniaki poradzą:)
pozdrawiamy
MMB

Kitek_kitek
11-25-2009, 00:54
mącznik...kurcze- nie głupi pomysł:)
może i ja spróbuje...

kuba8691
11-27-2009, 20:31
Witam...chętnie pomogę wam z tym problemem otóż jednym z moich zainteresowań są tego typu zabiegi jak wyprawianie skór, preparowanie pająków i tym podobnych stworzeń, więc jeśli mielibyście ochotę "wyprawić" lub oskórować waszego pupila możecie się zwrócić właśnie do mnie, oczywiście nie ma mowy o jakichś wygórowanych sumach.Gwarantuję solidność.Pozdrawiam:)