Wróć   forum.dracomagazyn.pl > Forum - Terrarystyka > Prawne aspekty terrarystyki

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
stare 11-09-2008, 14:27   #1
Wiciu
nowo zarejestrowany
 
Zarejestrowany: Oct 2008
Wiek: 43
Domyślnie Opinia PTOP "Salamandra" (a co za tym idzie także PROP) nt. "nowej" Ustawy OP

http://www.salamandra.sylaba.pl/news/index.php?id=170

Tożsamy tekst ukazał się w paźdzernikowym "Eko i My" (patrz załącznik)

a komentarz może być tylko taki:

Cytat:
dopuszczając hodowlę większości gatunków niebezpiecznych

Dla przypomnienia na liście znajduje się:
wśród ssaków: 4 gatunki z kategorii II oraz 2 rodzaje małp (reszta – 21 gatunków lub grup gatunków jest w kategorii I czyli bezwzględnego zakazu posiadania);
wśród ptaków: jeden (jedyny) gatunek w kategorii I;
wśród gadów: wszystkie - 15 gatunków lub grup gatunków (z wyjątkiem jednego) zakwalifikowano do kategorii I;
wśród ryb: 2 gatunki kategoria I;
wśród bezkręgowców: WSZYSTKIE 25 gatunków lub grup gatunków w kategorii I

Wniosek: na 71 gatunków lub grup gatunków zwierząt uznawanych za niebezpieczne tylko 7 (siedem) zakwalifikowano do kategorii II czyli takich, które będzie można posiadać po spełnieniu niewiadomych warunków
Większość stanowią zwierzęta z kategorii I czyli bezwzględnego zakazu posiadania!!!


Cytat:
Obecne przepisy dotyczące zwierząt niebezpiecznych są bardzo restrykcyjne i całkowicie nieelastyczne.

No i tu pełna zgoda ze światem terrarystów


Cytat:
Grzechotniki przesyłane przesyłką konduktorską czy czarne wdowy przesyłane pocztą w pudełkach po filmie do nieznanych nabywców, którzy kupili je za pośrednictwem Internetu, to już codzienność.

No cóż określenie “codzienność”oznacza, że coś wydarza się co dziennie – każdego dnia. Natomiast śledząc media bardzo rzadko słyszy się, że coś się wydarzyło i to wcale nie koniecznie przesyłki grzechotników (jak już coś to węży zbożowych czy gekonów lamparcich). A w czym wysłać małego pajęczaka jak nie w filmówce? W kasie pancernej czy pojemniku na odpady radioaktywne?!
O wiele częściej, przynajmniej raz na miesiąc, słyszy się, że jakiś “oswojony” pies zagryzł lub poważnie poranił człowieka. Toż to już plaga!


Cytat:
Mamy też już w Polsce w rękach prywatnych tygrysy i niedźwiedzie, a w połowie sierpnia tego roku służby niemieckie zatrzymały przewożonego do Polski nielegalnie młodego lwa.

Wielkie mi “Halo”, a czyżby w rękach prywatnych na Zachodzie nie znajdowały się setki dużych kotów czy niedźwiedzi. Czyli co, jak wynika z tego, my Polacy jesteśmy gorsi od ludzi Zachodu, nie inaczej. Dla przypomnienia w USA populacja tygrysów i innych dużych kotów w posiadaniu osób prywatnych osiąga liczbę kilkunastu tysięcy osobników i od dawien dawna wiadomo, że przekracza liczebność populacji naturalnych.
Tak, Niemcy złapali młodego lwa ale nie pochodził on z przemytu czy z odłowu w Afryce, tylko z hodowli i poprostu nie miał wystarczających wymaganych dokumentów. Ot sensacja medialna.


Cytat:
Ministerstwo Środowiska zdecydowało się (...) wprowadzić bardziej rozsądne przepisy, podobne do tych, które obowiązują w wielu innych krajach.

Do rozsądku to nowym przepisom wiele brakuje, a powoływanie się na przepisy państw, gdzie panuje swoboda (w pewnym małym stopniu ograniczona) posiadania zwierząt uznawanych za niebezpieczne jest nierozsądne. W ŻADNYM państwie UE nie ma tak restrykcyjnych przepisów jakie będą u nas od 15 listopada br!!!

Cytat:
Całkowity zakaz posiadania miałby obowiązywać wyłącznie w stosunku do NAJBARDZIEJ NIEBEZPIECZNYCH zwierząt – np. dużych drapieżników, które mogą łatwo zabić człowieka, a także śmiertelnie jadowitych, na jad których nie ma surowicy, lub w przypadku których śmierć następuje tak szybko po ukąszeniu, że praktycznie nie ma szansy na ratunek.

Duże drapieżniki” – wiadomo co autor tekstu ma na myśli, bo od zawsze był i jest przeciwny niedźwiedziom, tygrysom i lwom oraz innym “dużym drapieżnikom” w rękach prywatnych. O długoletnim doświadczeniu dotychczasowych posiadaczy tych zwierząt nie ma tu nawet mowy i pomyślunku. Tak dla przypomnienia pana przyrodnika. Każde duże (nawet wielkości człowieka) zwierzę jest w stanie łatwo zabić człowieka!!!
Śmiertelnie jadowite (...)w przypadku których śmierć następuje tak szybko po ukąszeniu, że praktycznie nie ma szansy na ratunek. ” No cóż patrząc na szybkość działań naszych służb ratowniczych szans na ratunek nie ma po ukąszeniu przez cokolwiek. Widać, że autor tekstu nie ma pojęcia o działaniu jadów oraz o szybkości następujących objawów.
Nawet w przypadku najjadowitszych zwierząt ZAWSZE istnieje szansa na ratunek, jeśli brak swoistej surowicy leczenie jest objawowe.

Cytat:
Takie hodowle będą jednak zarejestrowane, a zwierzęta – jeśli pozwalają na to ich cechy biologiczne – oznakowane.


No pięknie, kolejna biurokracja. Panie Palikot pańskie “przyjazne państwo”znowu ma więcej do roboty.
Kto ma oznaczyć i jak? Pewnie weterynarz mikroczipem. No OK, tylko jak weterynarz powie, że nie zaczipuje, bo się boi, bo to przecież zwierze z “listy zwierząt niebezpiecznych”. No i co wtedy? Dyrektor Ochrony Środowiska sam zaczipuje czy odmówi wydania zezwolenia, bo zwierze nie oznaczone.
No i kwestia zezwoleń. Przecież nie będą za darmo, cudu nie ma, kolejny haracz na rzecz państwa od obywateli. A miało się "żyć lepiej.. wszystkim"

Cytat:
Nie należy się obawiać, że takie rozwiązanie spowoduje znaczące pogorszenie bezpieczeństwa publicznego.


Zaraz zaraz, a czy dotychczas społeczeństwo było w jakiś sposób zagrożone?! Czyżby dotychczas pokąsania, podduszenia, podrapania czy porażenia prądem były codziennością, a po wprowadzeniu durnych przepisów ograniczających swobody obywatelskie sytuacja się zmieni? Psy i tak zawsze będą zagryzać ludzi, a “zwierzęta niebezpieczne “ jak tego nie czyniły, tak tego czynić nie będą. Nie trzeba ograniczeń w swobodach obywatelskich.


Cytat:
Podobne rozwiązania obowiązujące w innych krajach sprawdzają się i przypadki poszkodowania osób postronnych są tam bardzo rzadkie.


No to raz jeszcze. W ŻADNYM europejskim państwie nie ma takich zakazów, jakie wprowadza się w RP.!!!


Cytat:
Na nowej liście zwierząt niebezpiecznych nikt nie będzie np. umieszczał pajęczaków, które w wyniku ukąszenia mogą spowodować jedynie opuchliznę ręki. Ministerstwo zapewnia, że tym razem nowe rozporządzenie będzie prawdziwie konsultowane ze wszystkimi zainteresowanymi środowiskami, a opinie będą poważnie brane pod uwagę

A kto umieścił je dotychczas?! Przecież to samo grono “fachowców”, które będzie opracowywać nową listę.
Minister jeden po drugim zapewniał nas, i zawsze na zapewnieniach się kończyło, czego efektem jest ta nowelizacja antyterrarystyczna.
Nadmienię, że ostanie konsultacje społeczne odbyły się bez najbardziej zainteresowanych więc dlaczego teraz miało, by być inaczej.
Po za tym jaki sens mają te “prawdziwe konsultacje” jeśli tak już zdecydowano co będzie bezwzględnie zakazane: “duże drapieżniki, które mogą łatwo zabić człowieka, a także śmiertelnie jadowite, na jad których nie ma surowicy, lub w przypadku których śmierć następuje tak szybko po ukąszeniu, że praktycznie nie ma szansy na ratunek”.
W przeszłości konsultacje społeczne nic nie wnosiły, bo i tak pomimo naporu argumentów, Ministerstwo z podporą PROP oraz organizacji reprezentowanej przez autora tekstu, ignorowało nas i robiło swoje w typie: “wiecie, rozumiecie.... to MY decydujemy, nie wy!!!
Powaga?! No właśnie trochę powagi zachowajcie Panowie z MŚ, PROP czy PTOP “Salamandra” czy WWF.


Cytat:
Nie miałoby to jednak ograniczać ich prawa do innego zadysponowania tym zwierzęciem, pod warunkiem, że trafi ono do upoważnionego podmiotu .

Czyli możesz robić, co chcesz, a właściwie możesz tylko i wyłącznie nam zwierzaka oddać, a my i tak Ci za niego nie zapłacimy: “Say goodbye to your friends”.
Ford też miał podobnie brzmiący slogan: “Możesz mieć swój samochód w kolorze jakim chcesz, pod warunkiem, ze będzie to kolor czarny”.


Cytat:
(...) obecni posiadacze niebezpiecznych zwierząt, którzy z różnych przyczyn nie chcieliby lub nie mogli uzyskać zezwolenia na ich posiadanie, mieliby rok (lub pół roku w przypadku zwierząt najbardziej niebezpiecznych) na ich sprzedaż lub inne przekazanie dowolnie przez siebie wybranym upoważnionym podmiotom

Czytać z uwagą nowe przepisy.

Art 73 Zabrania się: (...)
3)sprzedaży, wymiany, wynajmu, darowizny i użyczania podmiotom nieuprawnionym do ich posiadania

Art 11. 2 (...) przekazać to zwierzę podmiotowi uprawnionemu do jego posiadania


Dla przypomnienia podmiotem uprawnionym w myśl ustawy jest “ogród zoologiczny, cyrk i placówki naukowe prowadzące badania nad zwierzętami


Cytat:
Nie wiadomo na razie, kto wprowadził taką dziwną zmianę, skoro zarówno Ministerstwo Środowiska, jak i PROP, która te zmiany postulowała, zgadzają się, że właściciel powinien mieć prawo swobodnego zadysponowania zwierzęciem w okresie przejściowym.


No wiadomo, nikt nie jest winny. Afera z “...lub czasopisma” come back.
Ha ha ha. “Swobodne zadysponowanie”, jak coś co dotychczas legalnie posiadałem nagle nie może być przeze mnie posiadane to jakież to swobodne zadysponowani?! Konstytucja się kłania.


Cytat:
(...)jest szansa, że jeszcze w tym roku zostanie przygotowane, skonsultowane i wydane nowe rozporządzenie (...). Wówczas rok 2009 byłby czasem na uporządkowanie sytuacji – ewentualną poprawę warunków utrzymywania, znakowanie zwierząt, uzyskiwanie zezwoleń i ich rejestrację.

Aż strach niejednego terraryste przeszywa jakież to będzie badziewiaste rozporządzenie, bo nikt już nie wierzy w cuda.
Poprawa warunków utrzymania”, a co dotychczas było nie tak?!
znakowanie zwierząt” o tym problemie napisałem wcześniej.
uzyskiwanie zezwoleń” skwituję cytatem: “ja tu widzę niezły burd.. siostry”.


No cóż jak widać MŚ, PROP i PTOP “Salamandra” (te dwie ostanie organizacje reprezentowane są przez autora tekstu) cy nawet WWF dołożyły wszelkich starań, by ograniczyć rozwój polskiej terrarystyki i aby zesłać Polskę do zaścianka Europy pod płaszczykiem troski o “bezpieczeństwo publiczne”.

Ustępujący, na szczęście, prezydent USA też pod płaszczykiem "bezpieczeństwa publicznego" zaatakował Irak i wymordował kilkanaście tysięcy Irakijczyków, a wraz z nimi ponad 4 tysiące swych obywateli, bo ponoć jakaś broń masowego rażenia tam była.

Wniosek: Tym Panom już zdecydowanie dziękujemy!!!

Drodzy terraryści, posiadacze “niebezpiecznych zwierząt”.
Nie poddajemy się walczymy i walczmy o swoje prawo do posiadania tego, co jest naszą pasją.
Pamiętajcie ten “beton” kiedyś minie, musi odejść i wtedy naszej terrarystyce zaświeci światło.
Do walki!!!
Załączone Pliki
Typ Pliku: pdf Eko i My kepelsred.pdf (796.2 KB, 431 wyświetleń)
Wiciu jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 11-09-2008, 14:48   #2
Grzegorz Porowiński
Administrator
 
Zarejestrowany: Jul 2008
Domyślnie

Analizując nową poprawkę, można by sobie pomyśleć, że jest ona nastawiona mocno na zysk finansowy... W końcu wszystkie zaproponowane rozwiązania będą wymagały dużych nakładów finansowych. Miałem przyjemność skontaktować sie i porozmawiać o naszym problemie z dwoma powiatowymi lekarzami weterynarii i oni również nie są zbyt zadowoleni z proponowanych przepisów. Zastanawiam się również, kto takowe zwierzęta będzie odbierał i kto przeszkoli specjalistów, którzy będą owe zwierzęta znakować... Nie chodzi o sam proces ale o rozwiązania techniczne, szczególnie w wypadku mniejszych gatunków.

Największym zaskoczeniem jest fakt iż mimo nieprzychylności tak wielu placówek, specjalistów oraz samych hodowców owy przepis nadal nie został zblokowany! Mimo jego wielu minusów, niedopracowań, oraz braku stosownych rozwiązań, nadal nie został cofnięty bądź zastopowany. Nieprzychylnie wyrażają się o nim media, lekarze weterynarii, pracownicy ogrodów ZOO oraz dyrektorzy innych placówek i nadal jesteśmy ignorowani! Miejmy nadzieję, że komisja "Przyjazne państwo" oraz Palikot dobiorą się do tej poprawki. Jeśli nie trzeba będzie zwrócić się z tym jeszcze dalej.
Grzegorz Porowiński jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
[duże koty] Hodowla "w domu" co sądzicie? Natalia Maj Ssaki egzotyczne 41 09-18-2010 18:29
Informacja w sprawie "zwierząt niebezpiecznych"-z ministerstwa Fatum Prawne aspekty terrarystyki 2 11-08-2008 08:32
[Black Trap Door spider] Mały "kozak" mlodygolek Zdjęcia 0 10-22-2008 07:30
"Niebezpieczna lista niebezpiecznych zwierząt" Michał Więsyk Media 4 10-11-2008 01:00



Powered by vBulletin® Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2017, Jelsoft Enterprises Ltd.
Spolszczenie: vBHELP.pl - Polski Support vBulletin
Design by HTWoRKS